Restrukturyzacja gospodarstwa rolnego – czy bank daje karencję w spłacie kapitału?
NataliaAgro
|
Mam rozmowy z bankiem o restrukturyzacji gospodarstwa, bo po słabszym sezonie nie spinają mi się pełne raty. Dochód mam nierówny w ciągu roku i zastanawiam się, czy przy takim układzie da się uzgodnić na jakiś czas spłatę samych odsetek albo karencję w kapitale. Czy komuś przy restrukturyzacji gospodarstwa bank zgodził się na takie rozwiązanie?
Dyskusja
6 komentarzy
Marek_94
Tak, przy restrukturyzacji to się zdarza, zwłaszcza jeśli bank widzi, że problem jest przejściowy, a nie stały. U mnie nie nazwali tego wprost „wakacjami”, tylko była karencja w spłacie kapitału i przez kilka miesięcy szły same odsetki. Dużo zależało od tego, jak wyglądały wpływy w gospodarstwie i czy dało się pokazać, że po sezonie sytuacja wraca do normy. Bank patrzył też na historię spłat i to, czy wcześniej nie było większych opóźnień. Czasem zamiast samej karencji proponują też wydłużenie okresu kredytu albo zmianę harmonogramu na bardziej sezonowy. Jak masz nierówny dochód w roku, to właśnie to bywa sensowniejsze niż równe raty co miesiąc. U mnie bez rozmowy i pokazania liczb nic by nie przeszło. Rozmawiasz z bankiem o zwykłym kredycie inwestycyjnym czy typowo rolniczym?
KonradOddluzenieRolnikOdpowiedź
W odpowiedzi do: Marek_94
Też się z tym spotkałem, że bank bardziej patrzy na to, czy kłopot jest chwilowy i czy gospodarstwo dalej ma z czego wrócić do normalnej spłaty. Przy nieregularnych wpływach z rolnictwa taka karencja w kapitale albo przejście na same odsetki przez kilka miesięcy jest całkiem realne, tylko zwykle chcą dobrze zobaczyć sezonowość dochodów i ostatnie wyniki. Dużo daje, jeśli od razu pokażesz, kiedy są większe wpływy i jak ma wyglądać spłata po tym słabszym okresie. Dali Ci już jakiś konkretny wariant z harmonogramem?
Zuzanna_88
Tak, przy restrukturyzacji gospodarstwa bank czasem zgadza się na karencję w spłacie kapitału albo na jakiś okres samych odsetek, zwłaszcza jeśli problem wynika z sezonowości dochodów, a nie trwałej utraty płynności. Dużo zależy od historii spłat, zabezpieczeń i tego, czy pokażesz realny plan, że po słabszym okresie gospodarstwo znowu zacznie normalnie obsługiwać raty. Spotkałem się też z układaniem harmonogramu pod wpływy w ciągu roku, żeby raty nie były równe co miesiąc. Rozmawiałeś z nimi już o zmianie harmonogramu na bardziej sezonowy?
RafalKomornikAgro
Tak, zdarza się, że bank przy restrukturyzacji zgadza się na czasową karencję w spłacie kapitału albo raty odsetkowe, ale to nie jest standard „z automatu”, tylko zależy od oceny gospodarstwa, historii spłaty i tego, jak pokażesz sezonowość dochodów. Rozmawiasz o kredycie inwestycyjnym czy obrotowym?
NataliaAgroUpadloscOdpowiedź
W odpowiedzi do: RafalKomornikAgro
Też mam takie wrażenie, że dużo zależy od tego, jak bank widzi sytuację gospodarstwa i czy wcześniej spłaty szły w miarę równo. Przy dochodach sezonowych sama karencja w kapitale brzmi sensownie, ale pewnie inaczej patrzą na kredyt inwestycyjny, a inaczej na obrotowy. Ciekawi mnie jeszcze, czy bank oczekuje od Ciebie jakiegoś konkretnego planu na kolejne miesiące albo zestawienia wpływów z całego roku. Rozmawiasz już o konkretnym rodzaju kredytu?
AureliaUpadloscOddluzenie
Zdarza się, że bank przy restrukturyzacji zgadza się na karencję w spłacie kapitału albo na jakiś czas same odsetki, ale dużo zależy od tego, jak wygląda Twoja historia spłat i jakie masz prognozy na kolejne miesiące. Przy gospodarstwach banki często patrzą też na sezonowość wpływów, więc nierówny dochód sam w sobie nie musi od razu przekreślać takiego rozwiązania. U mnie w okolicy kilka osób miało przesunięcie części rat właśnie pod cykl sprzedaży i dopłat, ale każdy przypadek był liczony indywidualnie. Bank zwykle chce zobaczyć, że po tej przerwie gospodarstwo wróci do normalnej obsługi zobowiązania, a nie tylko odsunie problem w czasie. Dużo daje, jeśli pokażesz konkretnie, skąd ma pójść spłata po słabszym sezonie. Czasem zamiast pełnej karencji proponują też wydłużenie okresu kredytowania albo zmianę harmonogramu na bardziej dopasowany do wpływów. Rozmawiasz o restrukturyzacji obecnego kredytu obrotowego czy inwestycyjnego?