Ile u was realnie trwała restrukturyzacja gospodarstwa i od czego zależał wybór ścieżki?
WaldekOdSiana
|
Mam teraz taką sytuację, że muszę w końcu poukładać zadłużenie w gospodarstwie i próbuję zrozumieć, która droga ma w ogóle sens przy obecnych kosztach i terminach spłaty. Na papierze wszystko wygląda dość prosto, ale w praktyce pewnie inaczej wychodzi etap dogadania z bankiem, przygotowanie dokumentów, wyceny i późniejsze decyzje. Interesuje mnie, ile realnie trwała u was zwykła ugoda, ile PZU, a ile temat prowadzony przez ARiMR albo KOWR, bo słyszę bardzo różne wersje. Chciałbym też wiedzieć, co najbardziej przeważało przy wyborze ścieżki: wysokość długu, rodzaj zabezpieczeń, ziemia w dzierżawie czy może to, czy gospodarstwo jeszcze pokazuje płynność. Jeśli ktoś to przerabiał od początku do końca, to napiszcie, gdzie były największe przestoje i na czym najłatwiej stracić kilka miesięcy.