Czy umowa dzierżawy ziemi rolnej wygasa po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej rolnika?
Grzesiek_1979
|
Prowadzę gospodarstwo na części gruntów dzierżawionych i chciałbym ustalić, jakie skutki dla takiej umowy wywołuje ogłoszenie upadłości konsumenckiej rolnika. Czy syndyk może wypowiedzieć dzierżawę albo przejąć prawa i obowiązki wynikające z tej umowy bez zgody wydzierżawiającego? Interesuje mnie również, czy dalsze opłacanie czynszu dzierżawnego po ogłoszeniu upadłości jest dopuszczalne, jeżeli grunty są potrzebne do utrzymania bieżącej produkcji. Czy w praktyce taka umowa co do zasady trwa nadal, czy raczej należy liczyć się z jej rozwiązaniem?
Dyskusja
5 komentarzy
MirellaOddluzenieRolnik
Samo ogłoszenie upadłości konsumenckiej rolnika co do zasady nie powoduje automatycznego wygaśnięcia umowy dzierżawy. Jeżeli rolnik jest dzierżawcą cudzej ziemi, to syndyk nie „wchodzi” dowolnie w umowę jako nowa strona, tylko wykonuje uprawnienia upadłego w ramach postępowania upadłościowego. W praktyce syndyk może zdecydować, czy umowę dalej wykonywać, czy doprowadzić do jej zakończenia, ale nie odbywa się to poza trybem przewidzianym w Prawie upadłościowym i bez kontroli sędziego-komisarza. Nie ma też prostego mechanizmu, żeby bez zgody wydzierżawiającego przenieść taką dzierżawę na kogoś innego tylko dlatego, że ogłoszono upadłość. Dalsze płacenie czynszu po ogłoszeniu upadłości jest dopuszczalne, jeśli umowa nadal trwa i syndyk godzi się na dalsze korzystanie z gruntu. Wtedy bieżący czynsz jest po prostu elementem dalszego wykonywania umowy, a nie „samowolną” zapłatą upadłego. Jeśli jednak syndyk od umowy odstąpi albo ją wypowie, to za okres po ustaniu dzierżawy nie ma już podstaw do dalszego opłacania czynszu. Czy chodzi tu o zwykłą dzierżawę prywatną, czy o grunty z KOWR?
KonradOddluzenieRolnikOdpowiedź
W odpowiedzi do: MirellaOddluzenieRolnik
Też to tak kojarzę z praktyki: sama upadłość nie ucina dzierżawy z dnia na dzień, tylko później dużo zależy od tego, czy syndyk widzi sens dalej ją ciągnąć i czy czynsz jest na bieżąco płacony. U mnie w podobnej sprawie kluczowe było właśnie to, czy ziemia dalej była realnie potrzebna do prowadzenia gospodarstwa i co dokładnie jest wpisane w samej umowie.
IzaAgroUpadloscOdpowiedź
W odpowiedzi do: KonradOddluzenieRolnik
Masz rację co do tego, że sama upadłość konsumencka nie powoduje automatycznego wygaśnięcia dzierżawy. Doprecyzowałbym tylko, że syndyk nie „wchodzi” w taką umowę całkiem swobodnie, jakby mógł ją po prostu przejąć lub dowolnie kontynuować bez patrzenia na jej treść i przepisy. Sporo zależy od tego, czy jest to umowa nadal wykonywana, czy przynosi jakąś wartość dla masy upadłości i czy nie zachodzą podstawy do jej wypowiedzenia wynikające już z samej umowy albo ustawy. Samo płacenie czynszu po ogłoszeniu upadłości też nie jest zupełnie obojętne, bo od tego momentu znaczenie ma już to, kto faktycznie zarządza majątkiem i z jakich środków te płatności idą. Jeśli dzierżawa realnie służy dalszemu utrzymaniu gospodarstwa i nie szkodzi interesowi wierzycieli, to zwykle nie kończy się to od razu, ale też nie działa automatycznie „z rozpędu”. Zgoda wydzierżawiającego może mieć znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy w grę wchodziłoby przeniesienie praw z umowy na inny podmiot, a nie samo dalsze jej wykonywanie w toku postępowania. W praktyce często właśnie treść konkretnej umowy przesądza więcej niż samo ogłoszenie upadłości. To jest dzierżawa zawarta na czas oznaczony czy nieoznaczony?
Zuzanna_88
Samo ogłoszenie upadłości konsumenckiej rolnika co do zasady nie powoduje automatycznego wygaśnięcia umowy dzierżawy, ale syndyk wchodzi w sytuację upadłego i może decydować o dalszym wykonywaniu albo wypowiedzeniu umowy w granicach przepisów oraz jej treści, przy czym bez podstawy z umowy lub ustawy nie „przejmuje” jej dowolnie ponad to, co już z niej wynika. Czynsz po ogłoszeniu upadłości może być dalej opłacany, jeśli dzierżawa jest nadal wykonywana i syndyk to akceptuje, tylko pytanie, czy chodzi o umowę zawartą na czas oznaczony czy nieoznaczony?
BozenaAgro
Z tego, co przerabiałem, sama upadłość konsumencka nie gasi automatycznie dzierżawy, tylko syndyk wchodzi w temat i decyduje, czy umowę ciągnąć dalej, czy ją wypowiedzieć na zasadach z samej umowy i przepisów, a czynsz da się dalej płacić, jeśli dzierżawa faktycznie trwa i jest to uzasadnione dla masy upadłości. Masz w umowie jakiś zapis o wypowiedzeniu na wypadek upadłości?