Bank wypowiedział mi kredyt w gospodarstwie – co zrobić w pierwszych 7 dniach, żeby jeszcze to odkręcić?
Heniek1981
|
W piątek odebrałem pismo z banku o wypowiedzeniu umowy kredytu, bo mam zaległość po słabszym sezonie i kilku opóźnionych fakturach (pasza, paliwo, serwis). W piśmie jest, że po upływie terminu wypowiedzenia całość ma być natychmiast wymagalna, a ja nie chcę doprowadzić do windykacji i blokady konta, bo wtedy staję z bieżącymi płatnościami i produkcją. Chcę działać od razu, tylko nie wiem jakie daty mam policzyć (od kiedy liczyć termin – od nadania czy od doręczenia, co jak odebrał domownik) i co najlepiej wysłać do banku w pierwszym tygodniu. Czy składać od razu wniosek o restrukturyzację/ugodę i prośbę o cofnięcie wypowiedzenia, a osobno pismo o rozliczenie zadłużenia i harmonogram, czy lepiej inaczej to ugryźć, żeby nie pogorszyć sytuacji. Mam realny plan spłaty, ale potrzebuję 2–3 miesiące oddechu, bo wpływy są sezonowe i czekam też na rozliczenia za towar. Jak to ogarnąć krok po kroku w te pierwsze 7 dni, żeby zwiększyć szansę na rozmowę z bankiem i nie wpaść od razu w egzekucję?