Zajęli mi konto w gospodarstwie – co zrobić od razu, żeby nie stanąć z płatnościami?
Monika_zLubelskiego
|
Dzisiaj rano bank pokazał blokadę na rachunku, wygląda na zajęcie komornicze albo z urzędu i praktycznie nie mam dostępu do środków. Jestem z Lubelskiego, prowadzę mieszane gospodarstwo i na ten tydzień mam zaplanowane przelewy za dostawy oraz płatności za pasze, paliwo i kilka pilnych faktur, a do tego wisi temat wypłat dla ludzi przy pracach sezonowych. Myślę już na serio o upadłości konsumenckiej, ale teraz najbardziej boję się, że stracę płynność zanim cokolwiek ruszy formalnie. Co realnie ustalić w pierwszej godzinie z bankiem i organem, żeby wiedzieć, co dokładnie jest zajęte i czy da się jeszcze ochronić najbliższe wpływy albo przekierować wypłaty (np. od kontrahentów czy zwrot VAT) na czas ogarniania sytuacji? Jak to u Was wyglądało w praktyce i na co uważać, żeby nie pogorszyć sprawy?