Kredyt pomostowy po gradobiciu: kiedy bank naprawdę może żądać „wkładu własnego” (K01/K02)?

EwaPoGodzinach
|
Po gradobiciu mam spore straty w sadzie i potrzebuję finansowania pomostowego na naprawy i środki do produkcji, bo z bieżących wpływów już tego nie udźwignę. W banku usłyszałam, że „bez wkładu własnego” nie ruszą tematu, a padały kwoty typu 15–20% i sugestia, że to i tak będzie szybciej niż kredyt klęskowy. Z tego co kojarzę, przy K01/K02 formalny wkład własny nie jest wymagany, więc mam wrażenie, że bank próbuje podmienić produkt na zwykły komercyjny albo „pomostowy” z innymi zasadami. Jak w praktyce rozpoznać, czy rozmawiamy jeszcze o K01/K02, czy już o czymś innym, i kiedy bank może żądać dopłaty z góry zamiast np. innego zabezpieczenia? Dodatkowo jestem na etapie porządkowania długów i rozważam upadłość konsumencką, więc boję się wejść w kolejne zobowiązanie, które potem wyjdzie bokiem. Jeśli ktoś przerabiał to po klęsce, to proszę o podpowiedź, na co zwrócić uwagę w rozmowie i w papierach, żeby nie wpaść w pułapkę "wkładu", który nie jest wkładem.

Dyskusja

2 komentarzy
Mateusz92
Też mam wrażenie, że często pod hasłem „wkład własny” bank sprzedaje po prostu inny produkt niż klęskowy K01/K02 albo myli formalny wkład z wymaganiem dodatkowego zabezpieczenia/udziału w kosztach. W K01/K02 co do zasady nie ma formalnego wkładu własnego, więc warto dopytać wprost, czy oferta jest na K01/K02, czy na zwykły kredyt pomostowy „na szybko” z ich polityki ryzyka. Do poczytania w temacie: Kredyt pomostowy po gradobiciu - kiedy bank wymaga wkładu. Pytanie: poprosiłaś ich o to na piśmie (tabela opłat/warunki) i wskazanie, z czego wynika te 15–20%?
Radek_96
Z tego co wiem, przy kredycie klęskowym K01/K02 formalnie nie ma wymogu „wkładu własnego”, więc jak bank rzuca 15–20%, to często chodzi nie o K01/K02, tylko o zwykły kredyt obrotowy/inwestycyjny albo po prostu o ich wewnętrzną ocenę ryzyka i zabezpieczeń. W praktyce mogą oczekiwać, że część napraw pokryjesz z odszkodowania/środków własnych albo że pokażesz zdolność do spłaty i sensowne zabezpieczenie, ale to nie jest to samo co wymagany wkład. Dopytaj ich wprost, czy to na pewno wniosek w trybie klęskowym K01/K02 i na jakiej podstawie mówią o wkładzie, bo czasem „pomostowy” to u nich zupełnie inny produkt.