Licytacja maszyn rolniczych w upadłości – gdzie sprawdzić termin i warunki?

Pawel_78
|
Jestem w trakcie ogarniania swojej sytuacji po upadłości i rozglądam się za używanym sprzętem, bo każda oszczędność teraz ma znaczenie. Doszła do mnie pocztą pantoflową informacja o licytacji maszyn rolniczych (podobno po upadłości/egzekucji), ale nie chcę jechać w ciemno i opierać się na plotkach. Gdzie najlepiej sprawdzić oficjalny termin i miejsce takiej licytacji – czy szukać tego w obwieszczeniach komorniczych, w KRZ, w sądzie, czy jeszcze gdzie indziej? No i które zapisy z obwieszczenia albo regulaminu faktycznie przesądzają, czy warto startować: wadium i kiedy przepada, VAT/faktura, możliwość oględzin, wyłączenie rękojmi, termin zapłaty i odbioru, oraz czy sprzęt jest wolny od obciążeń i ma dokumenty. Jak macie praktyczne podpowiedzi, na co zwracacie uwagę, żeby nie wpakować się w koszty po wygraniu licytacji, to chętnie poczytam.

Dyskusja

2 komentarzy
Tatiana84
Ja bym nie jechała “na wieść”, tylko szukała oficjalnych informacji w obwieszczeniach: przy egzekucji zwykle u komornika (obwieszczenie z terminem i miejscem), a przy sprzedaży z upadłości w Krajowym Rejestrze Zadłużonych/obwieszczeniach syndyka i w regulaminie sprzedaży. Warto też przed wyjazdem sprawdzić warunki typu wadium, forma zapłaty, możliwość oględzin i czy licytacja jest publiczna czy z ofertą, bo to potrafi kompletnie zmienić sens udziału. Ja sobie to ostatnio porządkowałam na szybko w materiale Licytacja maszyn rolniczych - jak sprawdzić termin i warunki i jest tam sensownie opisane, gdzie szukać terminu i na co patrzeć w warunkach. U Ciebie to bardziej wygląda na licytację komorniczą czy sprzedaż z upadłości (syndyk)?
ArturRolnik
Najpewniej sprawdzisz to w oficjalnych obwieszczeniach: jeśli to egzekucja, to w obwieszczeniu komornika (przy konkretnym komorniku i sygnaturze sprawy), a jeśli sprzedaż po upadłości – w obwieszczeniach w Krajowym Rejestrze Zadłużonych i u syndyka przy danej sprawie. Warto czytać warunki: forma licytacji (stacjonarna/online), wadium i termin wpłaty, cena wywoławcza, możliwość oględzin, zasady płatności i odbioru oraz to, czy sprzedaż jest “jak stoi” bez gwarancji. Jak masz numer sprawy albo choć nazwę dłużnika/syndyka, to da się to szybko namierzyć i nie jechać w ciemno.