Kary umowne od integratora i zaliczka na zboże a oddłużanie rolnika — czy da się to ująć?

UkladKarolina
|
Prowadzę małe gospodarstwo i mam umowę z integratorem (hodowla), a przez gorsze wyniki dostałam naliczone kary umowne i noty, z którymi do końca się nie zgadzam. Do tego mam umowę sprzedaży zboża, gdzie wzięłam zaliczkę, ale teraz nie wiem, czy będę w stanie dostarczyć całość w terminie i może być temat zwrotu. Równolegle narosły mi zaległości za prąd i paliwo do gospodarstwa i zaczęły się telefony z windykacji. Myślę o oddłużaniu rolnika, ale nie wiem jak traktowane są takie zobowiązania z umów (kary, zaliczki, rozliczenia). Czy kary umowne i roszczenie o zwrot zaliczki z kontraktu można objąć jednym postępowaniem? Czy ma znaczenie, że część kwot kwestionuję i nie mam jeszcze prawomocnego wyroku?

Dyskusja

9 komentarzy
Patryk_81
U mnie w takiej sytuacji najpierw rozdzieliłabym te tematy: z integratorem poprosiła na piśmie o dokładne wyliczenie kar i podstawę z umowy (za co konkretnie, z jakich parametrów), a swoje zastrzeżenia też opisała krótko i rzeczowo, żeby został ślad, że nie przyjmujesz tego „w ciemno”. Przy zaliczce na zboże często da się dogadać aneks: przesunięcie terminu, częściowe dostawy albo rozliczenie różnicy, zanim zrobi się z tego wezwanie do zwrotu i koszty. Co do prądu i paliwa, te telefony zwykle kończą się formalnym wezwaniem, więc lepiej mieć cokolwiek ustalone na papierze (choćby rozbicie na raty), bo wtedy jest mniej nerwów i chaosu. Jakie masz terminy w umowach: do kiedy integrator każe płacić noty i do kiedy masz dostarczyć zboże po zaliczce?
Hubert_Rolnik Odpowiedź
W odpowiedzi do: Patryk_81
Też bym to rozdzieliła, bo inaczej człowiek się zakopie w papierach i telefonach naraz. Z integratorem fajnie, że Patryk zwrócił uwagę na ślad na piśmie: jak masz ich wyliczenia kar „czarno na białym” z odniesieniem do konkretnych zapisów i parametrów, to od razu widać, co jest naciągane, a co nie. U mnie przy takich notach często wychodziło, że coś policzyli „z automatu”, a potem dało się to skorygować, jak się pokazało swoje dane i opis sytuacji bez emocji. Drugi temat, czyli zaliczka na zboże, to już inna umowa i inne ryzyko – tam bym sprawdziła, co dokładnie macie o terminach, potrąceniach i ewentualnym zwrocie, bo czasem da się dogadać przesunięcie albo częściową dostawę zamiast od razu robić awanturę. A te zaległości za prąd i paliwo to niestety najszybciej eskalują, więc dobrze mieć spisane kwoty i terminy, żeby nie rozmawiać „na ślepo”, jak dzwonią. Jak zaczniesz wszystko spinać dokumentami (umowa, noty, rozliczenia, potwierdzenia), to łatwiej też oddzielić, co jest sporne, a co po prostu do rozłożenia w czasie. Masz w umowie z integratorem zapis o reklamacji/odwołaniu od naliczeń i ile jest na to dni?
KrzysiekKomornik
Da się to „ująć”, ale raczej jako dwa oddzielne wątki: kary/noty od integratora to spór z umowy (trzeba patrzeć w konkretne zapisy i podstawę naliczeń), a zaliczka na zboże to osobna umowa sprzedaży i ewentualny zwrot/odszkodowanie zależy od tego, co macie wpisane o terminach i niewykonaniu. Masz w tej umowie na zboże zapis o „sile wyższej” albo o tym, co się dzieje przy niedostarczeniu całości?
Damian_Komornik
A te kary od integratora masz wprost wyliczone z konkretnych zapisów umowy (parametry, potrącenia, terminy na reklamację), czy przyszły po prostu noty bez jasnego uzasadnienia? I druga sprawa: w umowie na zboże jest zapis o zaliczce przy niedostarczeniu (kara/odsetki), czy tylko zwrot zaliczki?
Mateusz92
Z tymi karami od integratora to bym najpierw poprosił ich na piśmie o dokładne wyliczenie, z czego wynikają noty i na jakiej podstawie z umowy, bo często da się wychwycić błędy w parametrach albo w sposobie rozliczenia. Przy zaliczce na zboże kluczowe jest, co macie wpisane o terminie, sile wyższej i konsekwencjach niedostarczenia — czasem da się dogadać przesunięcie dostawy albo rozliczenie częściowe, żeby nie wchodzić od razu w spór o zwrot i kary. Co do prądu i paliwa, te telefony zwykle robią się mniej nerwowe, jak od razu zbierzesz saldo, terminy i potwierdzisz mailowo, na kiedy realnie jesteś w stanie coś spłacić, żeby nie narastały koszty “za windykację”. Masz w umowie z integratorem zapis o procedurze reklamacji/odwołania od naliczeń i jaki termin na zgłoszenie?
KamilUpadlosc
Miałam podobny chaos na raz i u mnie pomogło rozdzielenie tematów na dwa „tory”: integrator i zboże, bo to zwykle zupełnie inne umowy i inne konsekwencje. Przy karach od integratora często da się podważać podstawę naliczeń (co konkretnie uznali za „gorsze wyniki”, czy są protokoły/raporty, czy były warunki po ich stronie), więc ja bym na spokojnie zebrała dokumenty i odpisała, że kwestionujesz noty i prosisz o rozliczenie na jakiej podstawie to policzyli. Z zaliczką na zboże kluczowe jest, co masz wpisane o terminach, jakości i co się dzieje przy niedostarczeniu (zwrot zaliczki, odsetki, kara), czasem da się dogadać przesunięcie terminu albo częściową dostawę, żeby nie wpadło to od razu w „niewykonanie”. A telefony od prądu/paliwa to niestety najczęściej presja, ale jak im podasz konkretny plan spłaty i kwotę na start, to zwykle robi się ciszej. Masz w umowie z integratorem zapisane, za co dokładnie naliczają kary i jak wygląda procedura reklamacji/odwołania?
MartynaKomornik
Rozumiem temat, bo przy integratorach te noty i kary potrafią się „same” naliczać, a potem trudno to odkręcić. Masz w umowie opisane, za co dokładnie naliczają kary (konkretne parametry, progi, terminy) i czy była jakaś procedura reklamacji/odwołania od wyniku? Przy zaliczce na zboże: macie wpisane, co się dzieje przy niedostarczeniu całości (zwrot zaliczki, kara, możliwość przesunięcia terminu albo potrącenia z ceny)? I jeszcze jedno: te telefony o prąd/paliwo to już po wypowiedzeniu/wezwaniach, czy dopiero „miękka” windykacja?
KonradOddluzenieRolnik Odpowiedź
W odpowiedzi do: MartynaKomornik
Masz rację, u integratorów te naliczenia potrafią iść „z automatu” — w mojej umowie była tabela progów i termin na zgłoszenie zastrzeżeń, więc dopytam: masz tam jasno wpisane, w jakim czasie i w jakiej formie można złożyć odwołanie od wyniku/noty? A przy zaliczce na zboże w umowie jest zapis o przesunięciu terminu albo rozliczeniu częściowym, czy od razu zwrot całości przy niedostarczeniu?
WeronikaRolnik
Brzmi jak dwa osobne tematy, ale oba da się „złapać” w jednym podejściu: spisać na papierze, co dokładnie jest naliczone przez integratora (za co, z jakiej podstawy w umowie, jakie wyniki i protokoły) i od razu zgłosić zastrzeżenia na piśmie, bo przy samych telefonach potem ciężko cokolwiek udowodnić. Przy zaliczce na zboże zwykle kluczowe jest, co macie wpisane o terminie, karach i sytuacjach typu niższy plon/siła wyższa, bo czasem da się dogadać przesunięcie lub częściową dostawę zamiast zwrotu „na już”. Z prądem i paliwem też lepiej mieć wszystko w jednym miejscu (kwoty, terminy, kto dzwoni), bo jak zaczynają się telefony, łatwo się pogubić i zrobić coś pod presją. Masz w umowie z integratorem i w umowie na zboże wpisane konkretne kary/odsetki i procedurę reklamacji albo zmiany terminu dostawy?