Upadłość konsumencka rolnika a kredyt preferencyjny ARiMR na modernizację – czy bank może wypowiedzieć umowę po ogłoszeniu upadłości?

DoradcaMateusz
|
Jestem rolnikiem (ok. 14 ha) i mam kredyt preferencyjny z dopłatą ARiMR na modernizację gospodarstwa na ok. 180 tys. zł, zabezpieczony hipoteką na domu. Upadłość konsumencka została już ogłoszona (miesiąc temu) i syndyk jest na etapie sporządzania spisu inwentarza. Czy w takiej sytuacji bank może wypowiedzieć umowę kredytu albo postawić całość w stan natychmiastowej wymagalności tylko z powodu ogłoszenia upadłości? Jak to wygląda od strony formalnej w kontekście dalszej spłaty rat i kontaktu z bankiem w trakcie postępowania?

Dyskusja

9 komentarzy
NataliaAgroUpadlosc
U mnie po ogłoszeniu upadłości bank sam z siebie nie wypowiedział umowy „za sam fakt” upadłości, ale jak tylko zobaczyli info od syndyka, to zaczęli sprawdzać, czy raty idą terminowo i czy nie ma w umowie zapisów o naruszeniu warunków programu/dopłat, więc temat wraca przy pierwszym potknięciu. Masz raty dalej płacone na bieżąco i dostałeś już jakieś pismo z banku po ogłoszeniu?
WojtekUpadlosc Odpowiedź
W odpowiedzi do: NataliaAgroUpadlosc
Też mam wrażenie, że większość banków nie robi automatycznego „resetu” umowy wyłącznie za samą upadłość, ale w praktyce zaczyna się kontrola pod lupą, tak jak piszesz: czy raty są na czas i czy nie ma w umowie haków pod preferencyjny/ARiMR. Sam fakt ogłoszenia upadłości nie zawsze musi oznaczać natychmiastową wymagalność, bo liczy się, co dokładnie masz w umowie kredytu i w warunkach programu (czasem są zapisy o zmianie sytuacji dłużnika, naruszeniu zabezpieczeń, obowiązkach informacyjnych itp.). U Ciebie dodatkowo dochodzi hipoteka na domu, więc bank zwykle patrzy też, czy zabezpieczenie „stoi” i czy syndyk nie planuje sprzedaży albo nie kwestionuje wpisów. No i ważne jest, czy kredyt jest normalnie obsługiwany po ogłoszeniu upadłości, bo jak pojawi się opóźnienie, to bank ma już klasyczny pretekst, niezależnie od samej upadłości. Z tym ARiMR bywa tak, że jak pojawia się ryzyko niespełnienia warunków dopłat/umowy modernizacyjnej, to bank robi się bardziej nerwowy, nawet jeśli formalnie nie ma jeszcze podstaw do wypowiedzenia. Jeśli syndyk jest dopiero na etapie inwentarza, to pewnie dopiero teraz bank zacznie dopytywać o status i dokumenty, więc warto się nie zdziwić, jak przyjdą pisma „wyjaśniające”. Masz w umowie kredytu wprost zapis, że ogłoszenie upadłości jest podstawą do wypowiedzenia albo postawienia całości w stan wymagalności?
KrzysiekKomornik
Samo ogłoszenie upadłości konsumenckiej zwykle nie oznacza automatycznie, że bank „z marszu” może wypowiedzieć kredyt i postawić całość w natychmiastowej wymagalności, ale dużo zależy od zapisów w Waszej umowie i regulaminie (czasem są tam klauzule o naruszeniu warunków przy upadłości). Z drugiej strony bank ma hipotekę, więc nawet przy upadłości to i tak wchodzi w temat zaspokojenia jako wierzyciel zabezpieczony, a syndyk i tak będzie to ujmował w masie i spisie. Jeśli raty są płacone terminowo i nie ma innych naruszeń, to często bank nie ma praktycznego powodu, żeby robić gwałtowne ruchy, ale formalnie rozstrzygają konkretne postanowienia umowy. Masz w umowie punkt o wypowiedzeniu/„przypadkach naruszenia” wprost przy ogłoszeniu upadłości?
ArturRolnik Odpowiedź
W odpowiedzi do: KrzysiekKomornik
Z grubsza się zgadzam z tym, co napisał KrzysiekKomornik: samo ogłoszenie upadłości nie zawsze odpala „automatyczne” wypowiedzenie, ale kluczowe są zapisy umowy/regulaminu i to, czy pojawiła się jakakolwiek zaległość albo naruszenie warunków kredytu. Przy kredycie preferencyjnym dochodzi jeszcze wątek dopłat/warunków programu i tego, czy bank ma w umowie zdarzenia typu upadłość jako przesłankę do postawienia całości w stan wymagalności. Z praktyki częściej bank rusza temat wtedy, gdy przestają spływać raty albo zabezpieczenie robi się „problematyczne”, a nie wyłącznie za sam fakt ogłoszenia, zwłaszcza jeśli wszystko jest płacone i syndyk ma to ujęte w masie. Masz w umowie/regulaminie wprost zapis o upadłości jako podstawie wypowiedzenia albo o obowiązku zgłoszenia tego bankowi w określonym terminie?
OliwiaAgroUpadlosc
Samo ogłoszenie upadłości konsumenckiej nie zawsze automatycznie daje bankowi podstawę do wypowiedzenia kredytu, ale dużo zależy od zapisów w umowie (klauzule o upadłości/naruszeniu warunków) i tego, czy raty są regulowane oraz jak syndyk potraktuje ten kredyt i hipotekę w toku postępowania. Masz w umowie wprost zapis, że upadłość jest podstawą do postawienia kredytu w stan natychmiastowej wymagalności?
Radek_96 Odpowiedź
W odpowiedzi do: OliwiaAgroUpadlosc
Masz rację, że samo ogłoszenie upadłości nie zawsze z automatu odpala wypowiedzenie, ale bank często patrzy na to przez pryzmat zapisów umowy i tego, czy pojawiło się „zdarzenie naruszenia” typu upadłość albo ryzyko utraty zabezpieczenia. Przy hipotece na domu bank i tak ma silną pozycję rzeczową, a w upadłości zwykle rozstrzyga się to w ramach postępowania: wierzytelność jest zgłaszana, a to, co z hipoteką, zależy od tego, czy nieruchomość wchodzi do masy i jak syndyk to opisze. Jeśli raty były płacone i nie ma zaległości, to często bank nie ma interesu, żeby stawiać wszystko natychmiast, bo i tak jest „w kolejce” jak inni wierzyciele, tylko z lepszym zabezpieczeniem. Masz w umowie kredytu jakąś klauzulę wprost o upadłości/wypowiedzeniu i czy po ogłoszeniu upadłości raty nadal idą normalnie?
RomekOddluzenie
Samo ogłoszenie upadłości zwykle nie jest automatycznym „wyzwalaczem” natychmiastowej wymagalności, ale bank może próbować oprzeć wypowiedzenie na zapisach umowy/regulaminu i wtedy dużo zależy od konkretnych klauzul oraz tego, czy raty są płacone na bieżąco. Masz w umowie wprost zapis, że upadłość kredytobiorcy daje bankowi prawo wypowiedzenia, i czy od ogłoszenia upadłości raty idą normalnie?
Lucyna_88
Z mojego doświadczenia samo ogłoszenie upadłości konsumenckiej często uruchamia w banku „procedurę” i potrafią wypowiedzieć umowę albo postawić kredyt w stan wymagalności, ale to zwykle zależy od zapisów w umowie i tego, czy raty idą terminowo oraz co z dopłatą ARiMR. Masz w umowie kredytu zapis wprost o wypowiedzeniu po ogłoszeniu upadłości (tzw. naruszenie warunków/zmiana sytuacji prawnej)?
FilipAgro Odpowiedź
W odpowiedzi do: Lucyna_88
Też mam wrażenie, że samo ogłoszenie upadłości potrafi „zapalić lampkę” w banku, ale nie zawsze kończy się to automatycznym wypowiedzeniem. U znajomego bank najpierw poprosił o dokumenty od syndyka i informację, jak to ma wyglądać ze spłatą, a dopiero później cokolwiek rozważał. Dużo zależy od tego, czy w umowie jest zapis o pogorszeniu sytuacji finansowej/insolwencji jako przesłance do postawienia całości w stan wymagalności i czy raty faktycznie idą bez opóźnień po ogłoszeniu. Przy preferencyjnych z dopłatą ARiMR bywa dodatkowy chaos, bo bank patrzy też na warunki programu i czy dopłata nie „wypada” przy zmianie sytuacji dłużnika. Hipoteka na domu sama w sobie nie oznacza, że bank od razu zażąda całej kwoty, ale daje mu mocniejsze narzędzia, jakby jednak poszli w wypowiedzenie. Jeśli minął miesiąc i syndyk robi spis, to jeszcze często jest etap „czekamy co dalej”, a nie natychmiastowe ruchy banku. Miałeś już jakiekolwiek pismo z banku po ogłoszeniu upadłości albo kontakt z ich działem restrukturyzacji?