Oddłużanie rolnika przy egzekucji: kredyt, leasing i zaległości za pasze — jak to wygląda formalnie?

AgroRafal
|
Prowadzę niewielkie gospodarstwo mleczne jako osoba fizyczna (ok. 35 ha i 30 krów) i od zeszłego roku mam narastające zadłużenie po spadku cen i awarii sprzętu. Łącznie wyszło mi ok. 320 tys. zł zaległości: kredyt inwestycyjny w banku, leasing ciągnika oraz kilka faktur za pasze. Bank wypowiedział umowę, a w lutym 2026 komornik zajął rachunek, przez co mam problem z bieżącymi płatnościami i zakupem paszy. Nie mam jeszcze sprzedanych wszystkich zapasów, ale chciałbym dalej prowadzić produkcję i uniknąć licytacji maszyn. Czy w takiej sytuacji realne jest oddłużanie rolnika przez restrukturyzację lub układ, a jeśli tak, to jak wygląda to formalnie i jakie dokumenty są zwykle wymagane? Zastanawiam się też, czy rolnik prowadzący gospodarstwo może skorzystać z upadłości konsumenckiej, czy to wchodzi w grę tylko przy zamknięciu działalności. Jakie są typowe ścieżki w Polsce, gdy długi są mieszane (bank, leasing, dostawcy) i już toczy się egzekucja?

Dyskusja

4 komentarzy
Maciek90
Przy takiej sytuacji formalnie masz zwykle kilka „torów” naraz: bank po wypowiedzeniu kredytu idzie w tytuł wykonawczy i egzekucję, leasingodawca działa osobno (często szybciej dąży do odebrania przedmiotu leasingu), a dostawcy pasz próbują odzyskać pieniądze z faktur, czasem też przez sąd i komornika. Zajęcie rachunku przez komornika potrafi całkiem sparaliżować bieżące funkcjonowanie, bo wpływy od mleczarni wpadają na konto i od razu są „ściągane” pod egzekucję, więc realnie brakuje na pasze, weterynarza czy paliwo. W takich sprawach dużo zależy od tego, czy egzekucja idzie tylko z rachunku, czy komornik już wszedł też w ruchomości/maszyny i czy jest zajęcie wierzytelności od odbiorcy mleka. Często da się dogadać z wierzycielami co do spłat i ograniczenia egzekucji, ale to musi być spięte papierowo, bo sama rozmowa z komornikiem bez stanowiska wierzyciela zwykle niewiele zmienia. W praktyce kluczowe jest też uporządkowanie dokumentów: wypowiedzenie z banku, harmonogramy, umowa leasingu (zwłaszcza zapisy o rozwiązaniu i odbiorze sprzętu), wezwania od paszarni i wszystko, co przyszło od komornika. Jeśli długi są w kilku miejscach i dochodzą koszty egzekucyjne, to z miesiąca na miesiąc potrafi rosnąć szybciej, niż się wydaje, więc dobrze wiedzieć dokładnie, na jakiej podstawie i na jaką kwotę toczy się każda sprawa. Masz już informację, czy komornik zajął też wierzytelność od mleczarni (płatności za mleko), czy na razie tylko rachunek bankowy?
NinaKomornik Odpowiedź
W odpowiedzi do: Maciek90
Dokładnie, to się zwykle rozjeżdża na kilka równoległych spraw i każda idzie swoim trybem: bank z egzekucją po wypowiedzeniu, leasing często osobno i szybciej „ciśnie” na sprzęt, a pasze mogą wejść z nakazem zapłaty i też do komornika, jeśli dostaną tytuł. Przy zajętym rachunku czasem da się to technicznie ogarnąć tak, żeby bieżące wpływy na utrzymanie gospodarstwa nie znikały w całości, ale dużo zależy od tego, co dokładnie komornik zajął i jakie wpływy tam wpadają. Jak wygląda u Ciebie: masz już jakieś pismo z sądu (nakaz/wyrok) od paszarni i czy leasing jest jeszcze „w toku”, czy już wypowiedziany?
Kornelia_Rolnik
Przykro czytać, bo przy zajętym koncie faktycznie robi się zator na wszystkim, a komornik formalnie idzie dalej z egzekucją na podstawie tytułu od banku. W praktyce kredyt bankowy, leasing i faktury za pasze to osobne zobowiązania i każdy wierzyciel może prowadzić swoje kroki, a leasing często ma dodatkowo opcję szybkiego odebrania sprzętu przy zaległościach. Da się zwykle dogadywać spłaty bezpośrednio z wierzycielami, ale przy komorniku i wypowiedzianej umowie bankowej robi się to już „na twardo” i czas ma znaczenie. Masz już jakieś pismo z sądu/komornika z wyliczeniem zadłużenia i kosztów oraz informacją, co dokładnie zajęli (konto, dopłaty, ruchomości)?
KonradOddluzenieRolnik
Przy takim układzie zwykle wygląda to tak, że bank po wypowiedzeniu idzie w tytuł wykonawczy i komornik zajmuje rachunek oraz może zająć ruchomości, a leasing jest “obok” egzekucji (ciągnik formalnie nie jest Twój, więc leasingodawca częściej wypowiada umowę i odbiera przedmiot), a faktury za pasze to osobne wierzytelności, które też mogą trafić do komornika, jeśli dostawca pójdzie do sądu. Masz już ustalone, czy komornik prowadzi egzekucję tylko z bankowego tytułu/wyroku banku, czy masz kilka spraw od różnych wierzycieli (osobne sygnatury)?