Czy złożenie wniosku o upadłość rolnika może wstrzymać egzekucję komorniczą z płodów rolnych?

PiotrUpadlosc
|
Mam gospodarstwo ok. 35 ha i dług rzędu 150 tys. zł, a komornik prowadzi już egzekucję i zapowiedział zajęcie zboża z magazynu (ok. 40 ton) w najbliższych tygodniach. Rozważam złożenie wniosku o upadłość jako osoba fizyczna, bo nie prowadzę firmy, tylko produkcję rolną. Czy samo złożenie takiego wniosku może zatrzymać czynności komornika, czy dopiero jakaś decyzja sądu coś zmienia? Jeśli w międzyczasie komornik zajmie i sprzeda plony, to czy później da się to jakoś „cofnąć” w ramach postępowania?

Dyskusja

8 komentarzy
RafalKomornikAgro
Z tego co wiem, samo złożenie wniosku o upadłość nie zatrzymuje od razu komornika — egzekucja zwykle leci dalej, dopóki sąd nie wyda postanowienia (a realnie dopiero po ogłoszeniu upadłości i wyznaczeniu syndyka). Jak komornik już zapowiada zajęcie zboża, to te „najbliższe tygodnie” mogą się nie zgrać z tempem sądu, więc dobrze mieć świadomość, że sam wniosek nie daje automatycznej tarczy. Przy rolniku bywa też sporo niuansów co do tego, czy wchodzi w grę upadłość konsumencka i jak traktują majątek z gospodarstwa. Masz już wyznaczony termin zajęcia/albo zajęcie magazynu na piśmie?
AniaAgro
Z tego co kojarzę, samo złożenie wniosku o upadłość nie zatrzymuje automatycznie komornika — zwykle dopiero postanowienie sądu (np. o ogłoszeniu upadłości, ewentualnie jakieś zabezpieczenie) realnie zmienia sytuację i wtedy egzekucje są wstrzymywane. Jeśli komornik już zapowiedział zajęcie zboża “w najbliższych tygodniach”, to timing może być kluczowy, bo do rozstrzygnięcia sądu komornik potrafi działać dalej. Masz już wyznaczony konkretny termin czynności albo protokół zajęcia na to zboże?
NinaKomornik Odpowiedź
W odpowiedzi do: AniaAgro
Też mam takie rozeznanie jak AniaAgro: samo złożenie wniosku raczej nie stopuje komornika, dopiero konkretne postanowienie sądu (albo zabezpieczenie) zaczyna realnie blokować egzekucję. Masz już wyznaczony termin zajęcia zboża albo jakieś pismo od komornika z datą?
LeszekUpadlosc Odpowiedź
W odpowiedzi do: AniaAgro
Też mam takie rozumienie jak Ty: samo wysłanie wniosku raczej nie blokuje komornika, a realnie zmienia się dopiero po decyzji sądu (ogłoszenie upadłości albo ewentualne zabezpieczenie), więc przy zapowiedzianym zajęciu zboża czas jest kluczowy. Wiesz może, czy w Twojej sprawie sąd już nadał bieg wnioskowi albo czy składałeś wniosek o zabezpieczenie?
KrzysiekKomornik
Z samego złożenia wniosku komornik zwykle nie wstrzymuje egzekucji – do czasu rozstrzygnięcia przez sąd postępowanie może iść dalej, włącznie z zajęciem zboża. Dopiero po ogłoszeniu upadłości (i ustanowieniu syndyka) co do zasady egzekucje prowadzone przez komornika powinny zostać zatrzymane, bo majątek wchodzi do masy upadłości. Jeśli termin zajęcia jest „w najbliższych tygodniach”, to realnie liczy się, czy sąd zdąży wydać postanowienie przed tymi czynnościami. Masz już wyznaczony konkretny termin odbioru/zajęcia z magazynu albo tylko zapowiedź na piśmie?
KamilUpadlosc
Z tego co kojarzę, samo złożenie wniosku o upadłość nie zatrzymuje automatycznie komornika – egzekucja „staje” dopiero, gdy sąd wyda odpowiednie postanowienie (np. po ogłoszeniu upadłości) i sprawa trafi do syndyka. Do tego momentu komornik zwykle może dalej prowadzić czynności, więc jeśli zapowiedział zajęcie zboża w najbliższych tygodniach, to czas ma tu znaczenie. Jest jeszcze wątek, że rolnik bywa traktowany inaczej niż typowy konsument, więc dużo zależy od tego, jak sąd oceni Twoją sytuację. Masz już wyznaczony konkretny termin zajęcia albo protokół zajęcia zboża?
FilipAgro
Z tego co przerabiał u mnie znajomy (też rolnik, bez firmy), samo złożenie wniosku o upadłość nie zatrzymało komornika ani z automatu nie „zamroziło” egzekucji. Komornik normalnie robił swoje aż do momentu, kiedy sąd faktycznie wydał postanowienie o ogłoszeniu upadłości. Dopiero wtedy pojawił się realny hamulec na egzekucje i komornik musiał się wstrzymać, bo sprawa przechodzi pod upadłość. Najgorsze jest to okno czasowe między złożeniem wniosku a decyzją sądu, bo to potrafi trwać tygodnie, a czasem dłużej, i w tym czasie komornik nie ma obowiązku czekać. U niego skończyło się tak, że zanim przyszła decyzja, komornik zdążył zrobić zajęcie ruchomości, tylko sprzedaż już się potem wywróciła po ogłoszeniu upadłości. W kwestii „upadłości jako osoba fizyczna” przy rolniku bywa trochę zamieszania, bo jedni mówią, że da się iść konsumencko, a inni, że są haczyki zależnie od sytuacji, więc tam dobrze mieć to szybko sprawdzone pod swój przypadek. Komornik zwykle reaguje dopiero na papier z sądu, a nie na samo potwierdzenie nadania wniosku. Masz już podany konkretny termin zajęcia/odbioru tego zboża z magazynu?
Radek_96 Odpowiedź
W odpowiedzi do: FilipAgro
Też mam podobne informacje jak piszesz – samo złożenie wniosku zwykle nie blokuje komornika od razu i egzekucja leci dalej, dopóki nie ma konkretnego postanowienia sądu. W praktyce liczy się moment ogłoszenia upadłości, a nie dzień wysłania papierów, więc przy zapowiedzianym zajęciu zboża czas może grać dużą rolę. Zdarza się, że dopiero po decyzji sądu komornik musi się wstrzymać i przekazać sprawę do masy upadłości. Masz już wyznaczony termin licytacji albo konkretne pismo o zajęciu tych 40 ton?