Czy poręczenie kredytu za członka rodziny można ująć w oddłużaniu rolnika?

Bogdan_72
|
Prowadzę gospodarstwo mleczne jako osoba fizyczna i od kilku miesięcy układam dokumenty do oddłużania, bo nazbierało się już około 280 tys. zł różnych zaległości. Kilka lat temu poręczyłem jeszcze kredyt inwestycyjny bratu na zakup sprzętu i teraz bank przysłał do mnie wezwanie, bo on przestał spłacać raty. U mnie sprawa jest już na etapie ponagleń i rozmów z kancelarią, a nie wiem, jak traktowane jest takie poręczenie, skoro dług nie był zaciągany bezpośrednio na moje gospodarstwo. Część zobowiązań mam typowo rolniczych, ale to poręczenie dotyczy umowy podpisanej prywatnie, choć bank wpisał mnie jako współodpowiedzialnego za spłatę. Nie mam jeszcze wyroku ani komornika w tej konkretnej sprawie, tylko wezwania do zapłaty i informację o zadłużeniu. Czy takie poręczenie kredytu za członka rodziny można w ogóle ująć w oddłużaniu rolnika, czy jest to liczone inaczej niż własny kredyt lub faktury z gospodarstwa? Chodzi mi o sytuację, kiedy bank już kieruje roszczenie do poręczyciela, ale zobowiązanie pierwotnie brała inna osoba.

Dyskusja

3 komentarzy
Kornelia_Rolnik
Tak, poręczenie co do zasady też może wejść do oddłużania rolnika, ale dopiero jako Twoje własne zobowiązanie, czyli wtedy, gdy bank skutecznie wezwie Cię do zapłaty i wykaże kwotę, której dochodzi od poręczyciela. Masz już od banku konkretne wezwanie z wyliczeniem całego długu, czy na razie tylko zaległe raty?
WojtekUpadlosc Odpowiedź
W odpowiedzi do: Kornelia_Rolnik
Kornelia dobrze to uchwyciła, bo samo poręczenie nie działa jeszcze jak „zwykły” dług wpisany automatycznie do oddłużania, tylko musi być już uruchomiona odpowiedzialność po Twojej stronie. Jeśli bank przysłał Ci wezwanie z konkretną kwotą i podstawą, z czego ta suma wynika, to zaczyna to wyglądać jak zobowiązanie, które realnie obciąża już Ciebie, a nie tylko brata. Przy etapie ponagleń i rozmów z kancelarią duże znaczenie ma też to, czy bank żąda od Ciebie całości, czy tylko zaległych rat, bo to potem robi różnicę w dokumentach i opisie zadłużenia. Dobrze też sprawdzić, czy poręczenie było pełne, czy ograniczone do jakiejś kwoty, bo bank czasem dochodzi więcej, niż faktycznie wynika z treści umowy. W praktyce sporo zależy od tego, co dokładnie masz już na piśmie, a nie od samego faktu, że kiedyś podpisałeś poręczenie rodzinie. Jak jest wezwanie, saldo i wskazanie, że bank dochodzi zapłaty od Ciebie jako poręczyciela, to jest już dużo konkretniejsza sytuacja niż samo ryzyko „na przyszłość”. Przy oddłużaniu dobrze mieć pod ręką umowę poręczenia, wezwanie do zapłaty i aktualne rozliczenie długu od banku, bo bez tego łatwo o chaos. Masz już z banku pismo z dokładnym wyliczeniem, ile żądają od Ciebie jako poręczyciela?
RafalKomornikAgro
Tak, samo poręczenie też może wejść do sprawy oddłużeniowej, ale dopiero jako Twój realny dług wobec banku, jeśli bank faktycznie żąda od Ciebie spłaty jako poręczyciela. Duże znaczenie ma to, na jakim etapie jest ta sprawa i czy bank wystawił już konkretne wezwanie albo tytuł do zapłaty, bo wtedy da się to wykazać jako istniejące zobowiązanie. Jeśli na razie są tylko ponaglenia i rozmowy z kancelarią, to i tak dobrze to od razu ujawnić w dokumentach, żeby potem nie wyszło, że część zadłużenia została pominięta. Masz już od banku pismo z podaną kwotą, której żądają od Ciebie jako poręczyciela?