Wstrzymanie egzekucji komorniczej rolnika – zajęcie konta i dopłat, czy da się to zatrzymać?

SzymonRolnik
|
Prowadzę rodzinne gospodarstwo mieszane (ok. 32 ha), jestem rolnikiem ryczałtowym i utrzymuję się głównie z produkcji mleka oraz zbóż. W zeszłym tygodniu dostałem zawiadomienie o wszczęciu egzekucji komorniczej za zaległość ok. 68 tys. zł z leasingu na ciągnik, która narosła po słabszym sezonie. Komornik zajął konto, na które wpływają bieżące płatności od mleczarni, i mam obawy o dopłaty bezpośrednie z ARiMR, które zwykle przychodzą na to samo konto. Wierzyciel deklaruje, że jest otwarty na ugodę i spłatę w ratach, ale w piśmie od komornika pojawia się też wzmianka o możliwych dalszych zajęciach. Jestem na etapie zbierania dokumentów i kontaktu z kancelarią komorniczą, ale nie wiem, czy to w ogóle może wstrzymać działania. Czy w takiej sytuacji da się formalnie zatrzymać albo zawiesić egzekucję na czas rozmów z wierzycielem, zwłaszcza jeśli chodzi o zajęcie konta i ewentualne dopłaty?

Dyskusja

4 komentarzy
Teresa_Upadlosc
Zajęcie konta, na które wpływają bieżące pieniądze z mleczarni, to niestety dość standardowy ruch komornika i zwykle nie da się tego „od ręki” zatrzymać samym telefonem czy pismem bez podstawy. Dopłaty bezpośrednie też mogą być ryzykowne, ale dużo zależy od tego, na jakie konto idą i czy to jest już wypłata na rachunek, czy jeszcze etap w ARiMR. Czasem da się wypracować z wierzycielem zawieszenie egzekucji po ugodzie albo rozłożeniu na raty, a w międzyczasie ogarnąć w banku kwotę wolną i pokazać komornikowi, że to wpływy na utrzymanie gospodarstwa. Masz już od komornika sygnaturę i informację, czy zajęcie poszło też na „wierzytelności” (mleczarnia/ARiMR), czy na razie tylko na rachunek bankowy?
PaulinaOddluzenieRolnik
Zajęcie konta przez komornika zwykle obejmuje wszystkie wpływy na rachunek, więc jeśli na to konto przychodzą przelewy z mleczarni, to niestety może je blokować w granicach egzekucji. Dopłaty bezpośrednie też mogą być „po drodze” zajęte, ale to nie zawsze działa tak automatycznie jak z bieżącymi przelewami – dużo zależy od tego, gdzie i jak wpływają oraz jak komornik to opisał w zajęciu. Da się czasem ograniczyć skutki egzekucji (np. co do konkretnych świadczeń albo konta), ale to nie jest coś, co komornik sam z siebie „wstrzyma” po telefonie. Doprecyzuj: dopłaty mają wpływać na to samo konto co mleczarnia, czy na inne?
AniaAgro
Da się to czasem zatrzymać albo przynajmniej ograniczyć, ale szybko: złóż do komornika wniosek o ograniczenie egzekucji (żeby zostawił środki na bieżące utrzymanie gospodarstwa) i jednocześnie u wierzyciela/firmy leasingowej poproś o ugodę oraz wstrzymanie egzekucji po pierwszej wpłacie; dopłaty i wpływy z mleczarni mogą być zajęte jak zwykłe środki na rachunku, choć w praktyce czasem udaje się wyłączyć część po wykazaniu, że to pieniądze na produkcję. Masz już sygnaturę sprawy i czy komornik zajął też „inne wierzytelności” (mleczarnię/ARiMR), czy tylko konto?
Bartek96
Jeśli komornik zajął rachunek, to blokada zwykle obejmuje też bieżące wpływy z mleczarni, ale na koncie bank ma obowiązek zostawić kwotę wolną od zajęcia (to działa z automatu, o ile to jest zwykły rachunek osobisty). Co do dopłat, często da się je „obronić” jako środki o szczególnym przeznaczeniu albo przynajmniej próbować ograniczyć zajęcie, tylko tu dużo zależy od tego, czy dopłaty idą bezpośrednio na zajęty rachunek i z jakiego tytułu prowadzona jest egzekucja. W praktyce ludzie składają do komornika wniosek o ograniczenie zajęcia rachunku do kwoty i zostawienie środków na bieżące funkcjonowanie gospodarstwa, czasem z papierami z mleczarni/ARiMR, żeby pokazać że to pieniądze na produkcję. Masz już kontakt z wierzycielem z leasingu, żeby dogadać spłatę w ratach i ewentualne zawieszenie egzekucji po wpłacie?