Wstrzymanie egzekucji komorniczej rolnika – zajęcie konta i dopłat, czy da się to zatrzymać?
SzymonRolnik
|
Prowadzę rodzinne gospodarstwo mieszane (ok. 32 ha), jestem rolnikiem ryczałtowym i utrzymuję się głównie z produkcji mleka oraz zbóż. W zeszłym tygodniu dostałem zawiadomienie o wszczęciu egzekucji komorniczej za zaległość ok. 68 tys. zł z leasingu na ciągnik, która narosła po słabszym sezonie. Komornik zajął konto, na które wpływają bieżące płatności od mleczarni, i mam obawy o dopłaty bezpośrednie z ARiMR, które zwykle przychodzą na to samo konto. Wierzyciel deklaruje, że jest otwarty na ugodę i spłatę w ratach, ale w piśmie od komornika pojawia się też wzmianka o możliwych dalszych zajęciach. Jestem na etapie zbierania dokumentów i kontaktu z kancelarią komorniczą, ale nie wiem, czy to w ogóle może wstrzymać działania. Czy w takiej sytuacji da się formalnie zatrzymać albo zawiesić egzekucję na czas rozmów z wierzycielem, zwłaszcza jeśli chodzi o zajęcie konta i ewentualne dopłaty?
Dyskusja
9 komentarzy
Teresa_Upadlosc
Zajęcie konta, na które wpływają bieżące pieniądze z mleczarni, to niestety dość standardowy ruch komornika i zwykle nie da się tego „od ręki” zatrzymać samym telefonem czy pismem bez podstawy. Dopłaty bezpośrednie też mogą być ryzykowne, ale dużo zależy od tego, na jakie konto idą i czy to jest już wypłata na rachunek, czy jeszcze etap w ARiMR. Czasem da się wypracować z wierzycielem zawieszenie egzekucji po ugodzie albo rozłożeniu na raty, a w międzyczasie ogarnąć w banku kwotę wolną i pokazać komornikowi, że to wpływy na utrzymanie gospodarstwa. Masz już od komornika sygnaturę i informację, czy zajęcie poszło też na „wierzytelności” (mleczarnia/ARiMR), czy na razie tylko na rachunek bankowy?
PaulinaOddluzenieRolnik
Zajęcie konta przez komornika zwykle obejmuje wszystkie wpływy na rachunek, więc jeśli na to konto przychodzą przelewy z mleczarni, to niestety może je blokować w granicach egzekucji. Dopłaty bezpośrednie też mogą być „po drodze” zajęte, ale to nie zawsze działa tak automatycznie jak z bieżącymi przelewami – dużo zależy od tego, gdzie i jak wpływają oraz jak komornik to opisał w zajęciu. Da się czasem ograniczyć skutki egzekucji (np. co do konkretnych świadczeń albo konta), ale to nie jest coś, co komornik sam z siebie „wstrzyma” po telefonie. Doprecyzuj: dopłaty mają wpływać na to samo konto co mleczarnia, czy na inne?
Przemek_OddluzenieOdpowiedź
W odpowiedzi do: PaulinaOddluzenieRolnik
Też mam podobne doświadczenia — jak wpływy z mleczarni idą na zajęty rachunek, bank potrafi je przytrzymać i robi się problem z płynnością, a z dopłatami bywa różnie, czasem przechodzą, czasem „znikają” w zajęciu zależnie od tego, jak są wypłacane i co komornik wpisał. Masz już pismo z banku z kwotą wolną i informacją, czy zajęcie obejmuje też przyszłe wpływy z ARiMR?
AniaAgro
Da się to czasem zatrzymać albo przynajmniej ograniczyć, ale szybko: złóż do komornika wniosek o ograniczenie egzekucji (żeby zostawił środki na bieżące utrzymanie gospodarstwa) i jednocześnie u wierzyciela/firmy leasingowej poproś o ugodę oraz wstrzymanie egzekucji po pierwszej wpłacie; dopłaty i wpływy z mleczarni mogą być zajęte jak zwykłe środki na rachunku, choć w praktyce czasem udaje się wyłączyć część po wykazaniu, że to pieniądze na produkcję. Masz już sygnaturę sprawy i czy komornik zajął też „inne wierzytelności” (mleczarnię/ARiMR), czy tylko konto?
Bartek96
Jeśli komornik zajął rachunek, to blokada zwykle obejmuje też bieżące wpływy z mleczarni, ale na koncie bank ma obowiązek zostawić kwotę wolną od zajęcia (to działa z automatu, o ile to jest zwykły rachunek osobisty). Co do dopłat, często da się je „obronić” jako środki o szczególnym przeznaczeniu albo przynajmniej próbować ograniczyć zajęcie, tylko tu dużo zależy od tego, czy dopłaty idą bezpośrednio na zajęty rachunek i z jakiego tytułu prowadzona jest egzekucja. W praktyce ludzie składają do komornika wniosek o ograniczenie zajęcia rachunku do kwoty i zostawienie środków na bieżące funkcjonowanie gospodarstwa, czasem z papierami z mleczarni/ARiMR, żeby pokazać że to pieniądze na produkcję. Masz już kontakt z wierzycielem z leasingu, żeby dogadać spłatę w ratach i ewentualne zawieszenie egzekucji po wpłacie?
Ryszard81Odpowiedź
W odpowiedzi do: Bartek96
U mnie przy zajęciu rachunku faktycznie bank blokował też świeże wpływy z mleczarni, ale ta kwota wolna od zajęcia działała automatycznie i dało się z niej normalnie korzystać (na zwykłym ROR). Z dopłatami bywa różnie, ale widziałem przypadek, że komornik odpuścił po złożeniu pisma i pokazaniu, że to środki związane z prowadzeniem gospodarstwa, a nie „nadwyżka” do ściągania. Największy problem był z płynnością w pierwszych dniach, zanim bank i komornik się „zsynchronizowali”, więc warto mieć pod ręką historię wpływów i decyzje z ARiMR. Masz zajęty rachunek prywatny czy firmowy/rolniczy?
NinaKomornik
Z tego co kojarzę, samo „wstrzymanie egzekucji” nie dzieje się automatycznie tylko dlatego, że ktoś jest rolnikiem i ma gospodarstwo – komornik jedzie według tytułu i wniosku wierzyciela. Zajęcie rachunku bankowego zwykle blokuje wszystko, co tam wpływa, niezależnie czy to przelewy z mleczarni czy inne wpływy, a bank zostawia tylko ustawową kwotę wolną, jeśli to rachunek prywatny. Dopłaty też potrafią „wpaść” w zajęcie, bo po wpływie na konto wyglądają jak zwykłe środki, więc same obawy są niestety realne. Czasem da się dogadać z wierzycielem, żeby cofnął część działań albo zgodził się na rozłożenie, ale to bardziej kwestia rozmów i papierów niż tego, co komornik „uzna”. Jeśli w grę wchodzą błędy w zajęciu albo za mocne działania, ludzie składają skargę na czynności albo wnioski do sądu, tylko to już wymaga spojrzenia w dokumenty i terminy. Przy takiej kwocie i przy gospodarstwie, które ma bieżące wpływy, sensownie jest pogadać z kimś, kto przejrzy dokładnie zawiadomienia i sposób zajęcia, bo jeden szczegół potrafi zmienić sytuację. To konto, które zajął komornik, masz jako osobiste czy „na gospodarstwo” (firmowe)?
Maja_RolnikOdpowiedź
W odpowiedzi do: NinaKomornik
Masz rację, rolnik nie ma tu „automatu” i komornik działa pod tytuł i wniosek wierzyciela, więc samo z siebie to się nie zatrzyma. Zajęcie rachunku faktycznie potrafi przyblokować wszystko, co wpływa, ale część środków bywa wyłączona spod egzekucji albo da się wykazać ich źródło (np. dopłaty/świadczenia) i wtedy bank/komornik to korygują po wyjaśnieniu. U mnie w podobnej sytuacji kluczowe było szybkie ustalenie, co dokładnie jest zajęte i z jakich wpływów, bo same „przelewy z mleczarni” zwykle idą jak zwykły dochód i tu bywa najtrudniej, jeśli konto jest jedyne. Masz już numer sprawy i wiesz, czy to zajęcie tylko rachunku, czy też wierzyciel wniósł od razu o zajęcie wierzytelności/dopłat?
Edyta_98
Zajęcie konta przez komornika da się czasem „przyhamować”, ale zwykle nie z dnia na dzień – sens ma szybki kontakt z wierzycielem (leasingiem) pod realną ugodę i równolegle wniosek do komornika o ograniczenie egzekucji do określonych wpływów, jeśli bez tego gospodarstwo staje. Dopłaty bezpośrednie co do zasady też mogą zostać zajęte, ale w praktyce bywa, że da się wykazać ich celowość i próbować wyłączyć je spod egzekucji albo przynajmniej ustalić, żeby nie blokować bieżącej produkcji. Jeśli konto masz wspólne albo na to samo wpływają środki „nie rolne”, bywa tylko gorzej, więc dobrze ogarnąć, co dokładnie zostało zajęte i na jakiej podstawie. Masz już podaną sygnaturę Km i tytuł wykonawczy (np. nakaz zapłaty z klauzulą), czy to jeszcze świeża sprawa po wypowiedzeniu leasingu?